Komunikacja Polowanie Smycz Trening Z psem na codzień

Podczas jednej z ostatnich superwizji w ramach mojego kursu Kontrola Zachowań Łowieckich pojawił się interesujący przypadek, który zgłosiła Milena – behawiorystka uczestnicząca w szkoleniu. Jej klientka adoptowała owczarka niemieckiego ze schroniska i przeprowadziła się z nim do domu z ogrodem. Na pierwszy rzut oka warunki wydawały się idealne, ale pies sprawiał pewien problem. Podczas spacerów zdarzało się, że wpadał na trop zwierzyny, uciekał i nie było z nim żadnego kontaktu.

W filmach dokumentujących pracę Mileny widziałem, jak dobrze prowadzi swoją klientkę – od ćwiczeń wprowadzających, przez naukę budowania relacji, aż po aktywności dostosowane do wysokiego popędu łowieckiego psa. Jednak jeden materiał szczególnie przykuł moją uwagę.

Owczarek wpadł na trop gryzoni i zaczął kopać dół. Klientka była tuż obok, wyraźnie zmartwiona i sfrustrowana. W jej głosie słychać było bezradność – „W takich momentach on mnie nie widzi i nie słyszy”. To klasyczny problem w pracy z psami o silnych instynktach łowieckich, który wymaga nie tylko techniki, ale i zrozumienia zachowań psa.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak pracować z psami o silnym instynkcie łowieckim, przeczytaj nasz artykuł „Psie instynkty – jak wspierać naturalne zachowania psa”. Znajdziesz tam praktyczne porady, które pomogą Ci lepiej zrozumieć psa i jego potrzeby.

Zaproponowałem Milenie, by klientka zmieniła podejście w takich sytuacjach. Gdy pies kopie, nie warto próbować przerwać tego zachowania na siłę – może to tylko pogłębić problem braku kontaktu. Zamiast tego zasugerowałem spokojne odejście i obserwację reakcji psa. Ważne jest, by nie wywierać presji, która zwiększy zaangażowanie psa w przyjemne dla niego zajęcie.

Gdy pies zacznie zwracać uwagę na opiekuna, można zaproponować alternatywę – np. przygotowanie kartonowego zawiniątka z jedzeniem w środku, schowanego pod liśćmi. Taki „łup” angażuje psa w pełen rytuał łowiecki: tropienie, pogoń, rozszarpywanie i nagroda na końcu. To zaspokaja instynkty psa, jednocześnie pozwalając na współpracę z człowiekiem. W dalszej pracy można stopniowo zbliżać się do miejsc takich jak nory gryzoni i tam wprowadzać kontrolowane ćwiczenia łowieckie.

Jeśli szukasz wsparcia w omówieniu problemów behawioralnych swojego psa, polecam nasz kurs „Domowe Psiedszkole”. Oferuje on aż cztery spotkania online z trenerem, podczas których możesz indywidualnie omówić zachowania swojego psa i znaleźć najlepsze rozwiązania.

Milena zareagowała z ogromnym entuzjazmem. Zobaczyła, jak w prosty sposób można przejąć kontrolę nad trudnymi sytuacjami, jednocześnie budując więź między klientką a psem. Po naszej rozmowie miała klarowną wizję dalszych kroków i była zmotywowana, by wspierać swoją klientkę w pracy nad poprawą kontaktu i bezpieczeństwa.

Ten przypadek doskonale pokazuje, jak w praktyce przekładamy teorię na realne działania. Każdy pies, każdy właściciel i każda sytuacja to nowy trop – a moim zadaniem jest kierować kursantów na właściwy.

Jeśli chcesz zdobyć takie umiejętności jak Milena i nauczyć się, jak zrozumieć i kontrolować zachowania łowieckie psa, zapraszamy do skorzystania z naszych kursów i szkoleń:

Domowe Psiedszkole – kurs online z indywidualną opieką trenera, idealny dla opiekunów psów w każdym wieku.

Nie zwlekaj, zainwestuj w siebie oraz swoje umiejętności i dołącz do grona profesjonalistów, którzy skutecznie pracują z psami i ich opiekunami.

Podziel się Facebook